środa, 24 czerwca 2015

Nela :*


Niedawno, choć czas tak pędzi... hmm, zatem 2 miesiące i 6 dni temu... moja mała sąsiadka kończyła roczek :) A że zakochana jestem w niej po uszy od pierwszego wejrzenia nie mogłam nie wydziobać dla niej czegoś miłego i miękkiego, czegoś z mojego misiakowego świata. I tak powstała Nela - misia urodzinkowa dla małej Nelki :) Sukienkę, a jakże, posiadać musiała, bo to przecież misia dama być miała, no a jak to tak, bez falbanek, bez kokardek, bez bucików? ;) 

Ech! "Być kobietą, być kobietą"!




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

wielkie dzięki za każdy komentarz :)) serdeczne pozdrowienia!